Krótki drybling, zejście do środka na lewą nogę i podanie otwierające drogę do bramki - właśnie z takich akcji najbardziej kojarzy się Ali Gholizadeh. Irański skrzydłowy od 2023 roku występuje w Lechu Poznań, a jego kariera łączy doświadczenie z Belgii, grę w reprezentacji Iranu i ważną rolę w Ekstraklasie. Sprawdzam, kim jest ten zawodnik, jak funkcjonuje na boisku, co osiągnął oraz kiedy może wrócić do gry po poważnej kontuzji.
Najważniejsze informacje o irańskim skrzydłowym
- Klub: Lech Poznań, kontrakt do 30 czerwca 2027 roku.
- Pozycja: najczęściej prawe skrzydło, choć może grać także na lewej stronie i jako ofensywny pomocnik.
- Profil: lewonożny zawodnik ceniony za drybling, grę między liniami i ostatnie podanie.
- Reprezentacja: 43 mecze i 7 goli dla Iranu według danych aktualizowanych w czerwcu 2026 roku.
- Zdrowie: w maju 2026 roku zerwał więzadło krzyżowe przednie i rozpoczął wielomiesięczną rehabilitację.

Kim jest Ali Gholizadeh i gdzie gra
Gholizadeh urodził się 10 marca 1996 roku w Iranie. Ma około 1,75 metra wzrostu, operuje głównie lewą nogą i najczęściej zajmuje prawą stronę ataku, skąd może zejść do środka na swoją silniejszą nogę.
| Informacja | Dane |
|---|---|
| Obecny klub | Lech Poznań |
| Numer na koszulce | 8 |
| Główna pozycja | Prawe skrzydło |
| Alternatywne role | Lewe skrzydło, ofensywny pomocnik |
| Reprezentacja Iranu | 43 mecze, 7 goli |
| Umowa | Do 30 czerwca 2027 roku |
W polskich opisach bywa nazywany pomocnikiem, ale taktycznie bliżej mu do schodzącego do środka skrzydłowego niż klasycznej „ósemki”. Nie jest zawodnikiem, który ma przez cały mecz stać przy linii bocznej. Jego zadaniem jest przyjęcie piłki między bocznym obrońcą a stoperem, pojedynek jeden na jeden albo szybkie podanie w pole karne.
Kontrakt przedłużony w 2026 roku do końca sezonu 2026/27 pokazuje, że Lech nadal widzi w nim zawodnika o dużej wartości sportowej. Moim zdaniem to rozsądny ruch, ponieważ zdrowy Gholizadeh daje zespołowi cechy trudne do zastąpienia samą pracowitością, przede wszystkim kreatywność na małej przestrzeni.
Droga z Iranu do europejskiej piłki
Saipa jako początek kariery
Gholizadeh przeszedł przez akademię Saipy i właśnie w tym klubie wszedł do seniorskiej piłki. W Iranie rozwinął podstawy, które później stały się jego znakiem rozpoznawczym: odwagę w dryblingu, szybkie prowadzenie futbolówki i szukanie rozwiązań ofensywnych zamiast bezpiecznego wycofania podania.
W barwach Saipy rozegrał na krajowym poziomie 67 spotkań i strzelił 8 goli. Same liczby nie pokazują jednak całego obrazu. Młody skrzydłowy był przede wszystkim zawodnikiem, który potrafił przyspieszyć akcję i stworzyć przewagę, nawet jeśli nie kończył każdej sytuacji bramką.
Przeczytaj również: Piłkarz z numerem 8 - serce drużyny? Poznaj jego rolę!
Charleroi i nauka europejskiego futbolu
W 2018 roku przeniósł się do belgijskiego RSC Charleroi. Spędził tam pięć lat, rozgrywając według danych przedstawianych przez klub 143 mecze, w których zdobył 23 bramki i zanotował 26 asyst. To właśnie w Belgii nauczył się lepiej funkcjonować bez piłki i mierzyć z bardziej intensywną organizacją gry.
Krótki pobyt w tureckiej Kasimpasie nie przyniósł podobnego przełomu. Wypożyczenie było również utrudnione przez problemy zdrowotne, dlatego przejście do Lecha nie było historią zawodnika w idealnym momencie kariery. Poznański klub sprowadził piłkarza z dużym potencjałem, ale także z koniecznością odbudowania regularności.
Jak Gholizadeh wpływa na grę zespołu
Największa wartość Irańczyka pojawia się wtedy, gdy może otrzymać piłkę w bocznym sektorze i zaatakować obrońcę ustawionego przodem do własnej bramki. Jego pierwszy ruch często wygląda podobnie: kontrola tempa, krótki zwód, zejście do środka i próba zagrania prostopadłego albo strzału.
- Drybling: potrafi minąć rywala bez potrzeby rozpędzania się na dużej przestrzeni.
- Gra między liniami: szuka miejsca za plecami pomocników przeciwnika.
- Ostatnie podanie: często próbuje obsłużyć napastnika zamiast kończyć każdą akcję samodzielnie.
- Zmiana strony: może zejść z prawego skrzydła do środka lub pojawić się po lewej stronie.
- Stałe fragmenty: lewa noga pozwala mu także brać udział w dośrodkowaniach i rozegraniu rzutów wolnych.
Nie jest to jednak piłkarz kompletny. Gdy przeciwnik dobrze zamyka środek i odcina mu lewą nogę, jego wpływ na mecz spada. Zdarza mu się również podejmować ryzyko w sytuacjach, w których prostsze podanie utrzymałoby posiadanie. W mojej ocenie właśnie wybór momentu przyspieszenia decyduje o tym, czy oglądamy jego najlepszą wersję.
Rola w Lechu Poznań i aktualna sytuacja zdrowotna
Do Lecha Poznań trafił latem 2023 roku po okresie gry w Belgii i wypożyczeniu do Turcji. Klub oczekiwał od niego jakości w ataku pozycyjnym, większej liczby asyst oraz umiejętności rozbijania nisko ustawionych obron. To szczególnie ważne w Ekstraklasie, gdzie faworyt często musi prowadzić grę przeciwko zespołowi broniącemu blisko własnego pola karnego.
W maju 2026 roku, w meczu z Motorem Lublin, doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie. Po operacji rozpoczął rehabilitację w Iranie, a kolejny etap miał być kontynuowany w Polsce. Klub informował, że najwcześniejszy realny powrót przewidywany jest na styczeń 2027 roku.
Trzeba przy tym zachować ostrożność. Data powrotu do treningów nie oznacza od razu pełnej gotowości meczowej. Po takiej kontuzji sztab musi stopniowo odbudować siłę, stabilność kolana, dynamikę i zaufanie zawodnika do własnego ciała. Sam powrót na boisko może nastąpić wcześniej niż odzyskanie dawnej swobody w pojedynkach jeden na jeden.
To również test dla Lecha. Zespół będzie musiał radzić sobie bez piłkarza, który potrafi zmienić rytm akcji jednym kontaktem. Dla samego Gholizadeha najważniejsze będzie stopniowe zwiększanie obciążeń, a nie pogoń za konkretną liczbą minut w pierwszych spotkaniach.
Co wnosi do reprezentacji Iranu
W seniorskiej reprezentacji Iranu zadebiutował w 2018 roku. Znalazł się także w kadrze na mistrzostwa świata w Katarze w 2022 roku, gdzie wystąpił w trzech meczach i zaliczył asystę.Dla Iranu jest wartościowy z podobnego powodu jak dla Lecha. Reprezentacja potrzebuje zawodników, którzy potrafią przejść z obrony do ataku bez kilku dodatkowych podań. Gholizadeh daje bezpośredniość i element nieprzewidywalności, szczególnie gdy rywal zostawia miejsce na skrzydłach.
Jego bilans, wynoszący 43 występy i 7 bramek według danych aktualizowanych w czerwcu 2026 roku, pokazuje, że nie jest tylko epizodycznym reprezentantem. Kontuzja kolana wykluczyła go jednak z ważnej części 2026 roku, dlatego jego powrót będzie istotny także w perspektywie kolejnych meczów kadry.
Jak oceniać jego powrót bez pochopnych wniosków
Po rehabilitacji nie oczekiwałbym od razu pełnych 90 minut i serii efektownych dryblingów. Przy ocenie jego formy zwróciłbym uwagę na trzy rzeczy: czy odważnie zmienia kierunek biegu, czy ponownie wygrywa pojedynki na małej przestrzeni oraz czy potrafi powtarzać intensywne akcje bez bólu i wyraźnego oszczędzania nogi.
Jeśli te elementy wrócą stopniowo, Lech otrzyma zawodnika, który może poprawić jakość ostatniego podania i otwierania zamkniętych meczów. Najważniejszy nie będzie jednak pojedynczy gol, lecz odzyskanie regularności, dynamiki i pewności siebie, bo dopiero wtedy irański skrzydłowy znów pokaże pełnię swoich możliwości.
